Translate

piątek, 10 maja 2013

Synergen - maseczka anty trądzikowa ROSSMANN

Witajcie
Wielokrotnie się wypowiadałam na swoim blogu jak i Waszych blogach , że jestem zwolenniczką i fanką wszelakich ( najlepiej działających) maseczek. Chodząc po sklepach /drogeriach itp. rozglądam się zawsze za jakąś maseczką. Lubię testować nowe marki / firmy dlatego rzadko wracam do tej samej maseczki kupnej po raz drugi. Lubię także maseczki domowe, bo niekiedy z takich właśnie jestem bardziej zadowolona niż z kupnej.
Na dzisiejszą maseczkę trafiłam przypadkowo. Zachęciła mnie cena jak i ilość. Ale o tym za chwilę:)

Producent:
-głęboko oczyszcza pory 
-zapobiega zanieczyszczeniom
-Bisalbol łagodzi podrażnienia skóry
-Etanol działa orzeźwiająco i odświeżająco
-anty trądzikowa
-stosować ok. 2 razy w tygodniu
- trzymać ok. 15 min

Pojemność: 15 ml
Dostępność: Rossmann
Cena: 1.99 zł 

Moja ocena:
Dwie saszetki połączone "ząbkowo" także swobodnie można przerwać ręcznie  i mamy wtedy dwie luźne saszetki. Kolor maseczki jest to jasny seledyn/ jasna mięta. Zapach? - zapach jest w tym przypadku na pewno odpychający i zniechęcający lecz można się przyzwyczaić. Jak można nazwać ten zapach? Stara ziemia , spleśniały owoc / warzywo , stara mięta , coś w tym stylu. Na początku mnie to bardzo odepchnęło i bałam się nałożyć na twarz. Konsystencja fajna do nakładania. Nie lejąca , nie za gęsta. Wydajność tej maseczki jest przeogromna. Jedna saszetka starczyła mi na 4 użycia ( nawet 5 bym mogła wycisnąć) a nie zapominajmy , że kupujemy dwie saszetki , także na 8 - 10 użyć mamy. Nie nakładam maseczek nigdy tak , aby ze mnie kapało , ale też nie nakładam oszczędnie. Po nałożeniu następuje szczypanie / pieczenie. Jestem prawie pewna , że winowajcami są składniki "mentolowe"  (etanol). Po jakiś paru minutach szczypanie ustępuje. Maseczka się wchłania , i po jakimś czasie zapominamy , że mamy coś na twarzy. Dla mnie to wielki plus , bo jak również wiecie nie cierpię czuć mazi na sobie. Maseczka nie jest z tych pękających ani mocno ściągających podczas trzymania na twarzy , dlatego można spokojnie jeść, rozmawiać ( z całowaniem bym uważała :) Działanie mnie ogromnie zaskoczyło - pozytywnie. Skóra stała się czystsza , wygładzona , pory mniej widoczne , niedoskonałości jakby się gdzieś pochowały. To będzie pierwsza maseczka kupna , która będzie kupowana  na zapas u mnie. Za taką cenę , ilość , wydajność i działanie ? Nie ma możliwości abym nie wróciła do niej..nawet zapach mi nie straszny:) Ale pamiętajmy cera-cerze nie równa ,także ta maseczka znajdzie pewnie swoich wrogów jak i zwolenników. 

11 komentarzy:

  1. oo ale CIę wzieło dzisiaj na pisanie ;D
    mam tą maseczkę ;)
    Z początku szczypie ale pomyciu buźka jest, świeża i oczyszczona ;D
    Wydajność jest bardzo dobra i jeszcze nsika cena-polecam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niby tylko maseczka a jakoś słowotok mnie dopadł , że musiałam opisać ją od A do Z:)

      Usuń
  2. miałam wile razy i zawsze byłam zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak działanie ma bardzo dobre ale jeśli chodzi o zapach jest straszny!

    OdpowiedzUsuń
  4. ogladalam ja wczoraj ale nie wzielam;p

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam ale chętnie bym ją wypróbowała;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja jej unikam, sama nie wiem czemu ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogę się przekonać do maseczek tej firmy. Teraz szaleję za maskami algowymi i glinkami. Jeśli o gliki chodzi to uwielbiam białą i tylko białą ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę w końcu wypróbować takich glinek.

      Usuń

Cieszę się , że zostawiasz u mnie swój mały ślad i z chęcią poznam Twoją opinię. Wchodząc do mnie , masz pewność , że i ja Cię odwiedzę ( oczywiście wirtualnie)